Jestdobrzejestdobrzejestdobrze ...i będzie jeszcze lepiej. Te słowa powtarzałam sobie dzisiaj, jak mantrę. Chyba wariuję. może od nadmiaru wolnego czasu, albo może przez ten nagły przypływ energii do walki. Domowników powoli zaczyna trafiać szlag. Chyba nie ogarniają tego stanu jeszcze bardziej, niż ja. A może myślą, że to tylko kolejna próba nabrania ich na pozory. Może kiedyś zaczną mi wierzyć...
pisz, pisz, pisz! trafiłam tu przez przypadek i zostaję. nie znam Cię, ale z Twoich notatek mogę domyślać się przez co przeszłaś i przechodzisz. i z całego serca życzę Ci, żeby było tak, jak sobie wymarzysz :-)
OdpowiedzUsuń