piątek, 6 września 2013

"I walked into love. I walked into a minefield I never heard of"

I z D.znowu jest dobrze ...bardzo dobrze. Pomimo wszystko jestem z nim szczęśliwa. Jedna sprawa wyjaśniona. Pierwszy egzamin za mną. Wczoraj pisałam psychologię. Dzisiaj mają być wyniki. Czarno to widzę. Mam nowe współlokatorki. Dziwnie... Ogromny napad głodu za mną. Mogło być gorzej. Nie wymiotowałam. Jestem ogromna.  Jakby spuchnięta. Ale to nie opuchlizna, tylko tłuszcz. Tęsknię za X. Nie wiem, co się z nim dzieje, ale wiem, że nie jest dobrze. I tęsknię, a przecież minął już rok. Pamiętasz o mnie w ogóle?


Dzisiaj było tragicznie. Na szczęście miałam terapię i pomogło. Śmiałam się dużo. A może to był ten śmiech maskujący płacz? Nieważne; wyszłam zadowolona. Spotkałam się z Anastazją.


Pozdrawiamy.

2 komentarze: